
Witajcie kochani
Jak się macie w nowym roku? U mnie po staremu. Tak jak poprzednim, choć udało mi się w 2018 roku spełnić moje marzenie, czyli skończyłam swoje pierwsze, własne opowiadanie. Teraz trzeba tylko przepisać, poprawić, dopisać i skorygować całą historię. W tym roku zaś udało mi się spełnić moje małe marzenie z dzieciństwa, czyli pierwszy raz jeździłam na łyżwach (a przynajmniej próbowałam).
Jednak...